Zaręczyny 

Na Walentynki i naszą czwartą rocznicę, Krzysztof planuje weekend w Mielnie.



Byliśmy w Newport dwa lata wcześniej latem i bardzo nam się podobało.



Plan był taki: spędzenie długiego zimowego weekendu , udział w warsztatach kucharskich, zabiegi w spa i spacery po plaży.



Krzysztof miał inne plany na nasz weekend i po przybyciu do miasta, zabrał nas na przejażdżkę wzdłuż morza.



Po znalezieniu ustronnego przejściu do morza, zatrzymał auto i zapytał, czy chcę wyjść z samochodu na chwilę ... Było bardzo zimno, więc wiedziałam w tym momencie, że coś wielkiego się dzieje ...



Krzysztof  przyklęknął na jednym kolanie i oświadczył się. Powiedziałam tak! Po powrocie do pokoju hotelowego, otwierając butelkę szampana, byliśmy bardzo podekscytowani. Chcieliśmy podzielić się dobrymi nowinami z rodzicami!